Klatka nr 3 – Krystian Kasperowicz

To była ogromna niespodzianka kiedy po powrocie do domu, po krótkiej chwili
usłyszałem dzwonek do drzwi. Tak tak, to sąsiadka Aldona z przesyłką, którą odebrała pod moją nieobecność. Wręczając mi paczkę usłyszałem jedynie – ,,mam nadzieje, że to nic nielegalnego,, – ja też mam taką nadzieję odpowiedziałem Aldonie i podziękowałem za odebranie przesyłki.
Boże jaki byłem szczęśliwy gdy okazało się, że to on, tak długo oczekiwany przez parszywych ,,START B,,
Klatka nr 3
 Będąc trzeci w kolejce cieszyłem się jak trzylatek z prezentu urodzinowego, przedzierając się
przez szczelnie zapakowaną paczkę w głowie wciąż obmyślałem plan pobytu START-a, tak aby powierzone zadanie wykonać na 120%.
Klatka nr 3Zapytałem – pewnie jesteś zmęczony po podróży przyjacielu? Odpowiedział ze bardzo, więc nie mogłem mu odmówić najlepszego miejsca do wypoczynku w moim domu.
Klatka nr 3
Już następnego dnia ostro zabraliśmy się do pracy, postanowiliśmy wybrać się na poszukiwanie
odpowiedniego miejsca na sesję. Stosując różne fortele i zadając podchwytliwe pytania chciałem
za wszelką cenę dowiedzieć się co robili poprzednicy.
Klatka nr 3
– Mam nadzieje, że ten obiekt nie przypomina miejsca w którym fotografowaliście z Michałem ?
– A mój storyboard odbiega od sceny fotografowanej z Beatą ?
Na te 2 pytania odpowiedział: „aby zabawa przebiegała fair-play Maciej  kazał trzymać język za szpulkami i radzę Tobie zabrać się ostro do roboty bo czas ucieka”.
Klatka nr 3
Tak też zrobiłem, sesja przebiegła pomyślnie i zaraz po weekendzie START B  wyruszył w dalszą podróż gdzie w Rydułtowy z niecierpliwością czekała na niego Karolina 🙂
Klatka nr 3

Tekst i zdjęcia: Krystian Kasperowicz

Zapraszam na:

http://www.behance.net/DIVEL

Reklamy